258. "Ale zawsze można czytać Jane Austen", czyli "Towarzystwo Jane Austen" Natalie Jenner
Jestem prostym człowiekiem - kiedy widzę książkę z napisem "Jane Austen" na okładce, sięgam po nią bez zastanowienia ;). Tak też było w przypadku "Towarzystwa Jane Austen" Natalie Jenner. I z przyjemnością oświadczam, że się nie zawiodłam...
Opowieść ta rozgrywa się głównie w powojennej Anglii, w małej miejscowości Chawton, gdzie znajduje się dom, w którym Jane Austen spędziła ostatnie lata życia. Mimo iż od śmierci słynnej autorki minęło ponad 100 lat, miejsce to odwiedzają co jakiś czas fani jej twórczości. Okoliczni mieszkańcy mają do tych wizyt różne podejście, podobnie jak do powieści pani Austen. Wśród nich jest grono wielbicieli tej pisarki, składające się z ludzi bardzo różnych, doświadczonych przez życie. I oni właśnie wpadają na pomysł utworzenia "Towarzystwa Jane Austen", dbającego o spuściznę ukochanej autorki. Decyzja ta zmieni życie naprawdę wielu osób...
Nie jest to książka z gatunku tych ambitnych, czy zmieniających życie, raczej to lekkie i całkiem przyjemne czytadło, które ociera się nieco o trudniejsze tematy, nie dając im jednak zbyt wiele miejsca na odpowiednie wybrzmienie. Nie przeszkadzało mi to jednak, że traumy bohaterów są tylko lekko zarysowane, bowiem skupiłam się w tej powieści na czymś innym - na miłości do twórczości Jane Austen, jaka charakteryzuje większość pojawiających się tu postaci, a także wprost wyziera z całej historii, podobnie jak umiłowanie czytania. Jako fanka pióra panny Austen i zapalona czytelniczka, znalazłam w tej książce wszystko, co lubię i kocham i poznałam bohaterów podobnych do mnie (oczywiście tylko pod tym jednym względem).
W powieści pojawia się sporo postaci, z tego powodu nie ma zbyt wiele miejsca na rozwinięcie powiązanych z nimi wątków. Pojawiają się zaledwie zarysy charakterów i historii, są to jednak tak różnorodni bohaterowie, że nie mam tego za złe autorce. W opowieści pojawia się, m.in. młoda wdowa wojenna, rolnik w średnim wieku, który również wiele przeszedł, samotna córka miejscowego dziedzica, dobrze zorganizowany i uczciwy prawnik, miejscowy lekarz, który stracił żonę w tragicznym wypadku, oraz specjalista z domu aukcyjnego, znana hollywoodzka aktorka i młoda służąca. Wszystkich ich łączy chęć zadbania o pamiątki po Jane Austen, wynikająca jednak nie tylko z ukochania książek tej pisarki, a także trudne, często samotne życie i zmaganie się z różnymi traumami przeszłości.
Cała historia, choć oczywiście niepozbawiona smutku, ma w sobie wiele uroku i ciepła. Jest dość przewidywalna, czasem nieco ckliwa, ale przy tym nieprzesłodzona. Chociaż akcja tej książki nie jest zbyt dynamiczna, to czyta się ją naprawdę dobrze. Autorka ładnie operuje słowem, nawet jeśli czasem wplata w opowieść pewne truzimy, to czyni to lekko i zgrabnie. Warto zauważyć, że pomiędzy opowieściami o Towarzystwie i jego członkach pojawia się sporo ciekawych spostrzeżeń odnośnie powieści Jane Austen, a także na temat czytania. Sama zaznaczyłam sobie kilka cytatów, co mi się rzadko zdarza.
Jeśli lubisz książki Jane Austen i masz chęć na lekką, sympatyczną, i co ważne, niegłupią lekturę, to polecam z całego serca "Towarzystwo Jane Austen". Ta powieść wciąga, czasem wywołuje uśmiech na twarzy, a czasem otula jak kocyk. Nada się idealnie jako comfort book na gorszy dzień, czy na leniwy urlop. Bardzo polecam!
PS Aż nabrałam chęci, żeby odświeżyć sobie ukochane książki panny Austen ;).
Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl - tam też znajduje się moja recenzja.
Dziękuję serdecznie Wydawnictwu Świat Książki za możliwość poznania tej przeuroczej powieści.
Będę musiała tę książkę na uwadze.
OdpowiedzUsuńKoniecznie ;)
UsuńZaciekawiłaś mnie. Chętnie sobie przeczytam. Swego czasu uwielbiałam książki Austen.
OdpowiedzUsuńPolecam! ;)
UsuńMuszę koniecznie przeczytać tę książkę. Koniecznie.
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem, czy Ci się spodoba ;)
UsuńMiałabym ochotę na tę książkę, ale zastanawiam się czy jak nie znam twórczości Austen to jest sens po nią sięgać? Mam Austen w planach od dawna i jakoś ciągle mi nie wychodzi, więc teraz biję się z myślami.
OdpowiedzUsuńTo ciekawe pytanie. W tej książce jest sporo nawiązań do twóczości Jane Austen, bohaterowie omawiają jej powieści i stworzone przez nią postacie czasem dość szczegółowo. Myślę jednak, że jeśli nie czytałaś nic tej autorki, to nie będzie to dla Ciebie jakieś problematyczne, jedynie co, to możesz sobie lekko zaspojlerować powieści pani Austen ;)
UsuńOkej, czyli jednak najpierw nadrobię Austen, bo spoilerów nie lubię :)
UsuńDobry pomysł ;)
UsuńJuż miałam pisać komentarz, kiedy zobaczyłam, że Dominika zadała prawie identyczne pytanie, jakie ja chciałam zadać. Więc się tylko podpinam :)
OdpowiedzUsuńTo tak jak wyżej: sporo jest tu o książkach Jane Austen, więc możesz sobie je lekko zaspojlerować czytając tę powieść, ale jeśli Ci to nie przeszkadza, to śmiało sięgaj po "Towarzystwo Jane Austen" ;)
UsuńBrzmi przyjemnie, a jak właśnie ostatnio słucham audiobooka "Mansfield Park" Jane Austen! Ile tam ciekawych postaci oraz barwnych sytuacji, a ciotka Norris to w sumie postać jak z horroru! :)
OdpowiedzUsuńPrzyznam szczerze, że z książek Jane Austen najmniej lubię "Mansfield Park" ;). I zgadzam się co do ciotki Norris - jest okropna!
UsuńDziękuję za polecenie :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że Ci się spodoba ;)
UsuńIntryguje mnie ta publikacja - tym bardziej, że lubię książki Austen.
OdpowiedzUsuńW takim razie polecam, jako comfort book ;)
UsuńCoś dla mnie :) Dziękuję za polecenie!
OdpowiedzUsuńSuper, miłego czytania ;)
UsuńBardzo mnie ta książka ciekawi odkąd ją zobaczyłam. Na pewno dam jej szansę. ;)
OdpowiedzUsuńSuper, polecam i jestem ciekawa, czy Ci się spodoba ;)
UsuńFajnie, że oprócz smutku ma też dużo ciepła :D
OdpowiedzUsuńDobrego tygodnia :D
UsuńTak, dzięki temu jest lżejsza w odbiorze. Dzięki i wzajemnie ;)
UsuńMyślę, że to ciekawa książka i dlatego chciałabym ją przeczytać :)
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem jak ją odbierzesz ;)
UsuńTo super, że się nie zawiodłaś :D
OdpowiedzUsuńTeż mnie to cieszy ;)
UsuńPatrzyłam na nią, bo ja też mam ciepłe uczucia do rzeczy związanych z Jane Austen i skoro Ty się nie zawiodłaś, to i ja zamierzam spróbować! :) Swoją drogą poluję właśnie na kolekcję dzieł pani Austen więc może najpierw zrobię rereading części i pierwsze czytanie dwóch jeszcze nieczytanych.
OdpowiedzUsuńDobry pomysł z tym rereadingiem ;). A których jeszcze nie czytałaś? Teraz te nowe wydania są coraz ładniejsze, aż nie wiadomo które wybrać :).
UsuńNo nic mi nawet nie mów. Seria od Świata książki jest obłędnie piękna, ale równie obłędnie droga, a szkoda... Ale ja chyba ulegnę staremu zbiorczemu wydaniu, temu w srebrnej szytej oprawie, poluję na nie od jakiegoś czasu w drugim obiegu. Czytałam Dumę i uprzedzenie, Emmę, Rozważną i Romantyczną i Mansfield Park, ale dobrze pamiętam tylko dwie pierwsze, bo dwie ostatnie czytałam mocno chora i no cóż, chyba nie był to dobry pomysł. :D
Usuń