256. [PRZEDPREMIEROWO] czyli "Droga Mleczna. Autobiografia naszej Galaktyki" Moiya McTier

Przyznam się Wam szczerze - w szkole zawsze byłam słaba z przedmiotów ścisłych. Matematyka, chemia i fizyka przyprawiały mnie o dreszcze, prześladowały po nocach, nie dawały o sobie zapomnieć. Na szczęście czasy szkolne mam już dawno za sobą, co jednak powoduje, że z zagadnieniami naukowymi we wspomnianych dziedzinach nie mam już styczności na co dzień. Do naukowczyni mi daleko, nie mam też takich zainteresowań, jednak propozycja poznania lektury z dziedziny astrofizyki mnie zaintrygowała. Dlaczego? Bo już sam tytuł - "Droga Mleczna. Autobiografia naszej Galaktyki" sugeruje coś oryginalnego. Zapraszam na kilka słów o tej nietuzinkowej lekturze ;).

Miałam świetnego modela, do pokazania tej kosmicznej książki ;)


Jest to krótka, ale jakże przy tym pełna treści, książka i faktycznie to autobiografia Drogi Mlecznej. Autorka snuje w niej opowieść o Galaktyce, wybierając kosmiczne pole widzenia, że tak to ujmę - nie ze swojej perspektywy, ale z perspektywy wybranej przez nią "bohaterki". Oto bowiem sama Droga Mleczna prowadzi czytelnika przez swoje meandry, zaczynając od swojego początku (co już jest niełatwe, bowiem czy ktoś wie kiedy dokładnie powstała nasza Galaktyka?), nie zapominając jednak o tym, że jako słabi ludzie nie odkryjemy nigdy jej wszystkich sekretów.

Pomysł z tą kosmiczną narracją jest naprawdę świeży i nietypowy. Autorka ma przy tym tak bezpretensjonalny styl, operuje tak fajnym i lekkim poczuciem humoru, jak na tematykę naukową, że myślę, że nawet osoby nie będące orłami w dziedzinie fizyki i astronomii, mogą zrozumieć o czym opowiada (sprawdzone na mnie!).Widać w tej książce wielką pasję i chęć podzielenia się wiedzą, a nawet rozkochania ludzi w kosmosie, zachęcenia do poznawania nie tylko naszej galaktyki, ale też ogólnie kosmicznych tajemnic i mitów z nimi powiązanych.

Ta autobiografia Drogi Mlecznej jest, jak już wspomniałam, dość krótka, ale zawiera naprawdę dużo wiedzy, podanej w naprawdę sympatyczny, przystępny - i co ważne - skoncentrowany sposób. Wspomniany wyżej gawędziarski styl i odrobina fajnej ironii pomagają łatwiej przyswoić ogrom informacji, chociaż mimo tej lekkości narracji, ta lektura wymaga skupienia - nie da się jej przeczytać w jedno popołudnie, raczej warto jej poświęcić trochę czasu.

Książka ta zawiera nie tylko wiedzę o samej tytułowej Drodze Mlecznej, ale też zapewnia czytelnikowi fascynującą podróż w kosmosie - mówi o gwiazdach i planetach, o innych galaktykach, o czarnych dziurach, czy mitach powiązanych z tą tematyką, ale też o odkryciach w tej materii i o zagadnieniach związanych z astrofizyką. W opowieści o Galaktyce autorka przemyca też prawdy o świecie i o nas, ludziach. Poza tym, publikacja ta wzbogacona jest o przypisy z różnymi ciekawostkami i odsyłaczami do źródeł, które mogą być impulsem do dalszych lektur w tematyce kosmicznej. 

Bardzo polecam tę niepozorną książeczkę wszystkim, którzy chcą poczytać o Drodze Mlecznej i innych powiązanych z nią tematach, bez odbijania się o skomplikowane naukowe teorie i trudną do zrozumienia fizyczną i astrofizyczną terminologię. Myślę, że tę publikację mogą śmiało przeczytać osoby, które tak, jak ja są nie po drodze z astrofizyką i boją się naukowych rozważań. Z ręką na sercu polecam tę książkę, nie bójcie się jej, pozwólcie Drodze Mlecznej przedstawić się i pokazać się w całej okazałości! Kto wie, może po tej lekturze zapragniecie dowiedzieć się więcej?

tytuł: "Droga Mleczna. Autobiografia naszej Galaktyki"
tytuł oryginału: "The Milky Way: An Autobiography of our Galaxy"
autor: Moiya McTier
tłumacz: Robert Sudół
data wydania: 16 sierpnia 2022 r.
data polskiego wydania: 12 lipca 2023 r.
wydawca: Wydawnictwo Otwarte
liczba stron: 240 
kategoria: literatura popularnonaukowa

Post we współpracy z Wydawnictwem Otwartym - dziękuję za możliwość poznania tej książki przedpremierowo [współpraca reklamowa, barter]

Komentarze

  1. Wow, ta kosmiczna naracja do mnie także przemawia. Jestem na tak.

    OdpowiedzUsuń
  2. To może być bardzo ciekawa książka. Super, że tematy trudne i kojarzące się z nudnymi lekcjami w szkole mogą być przedstawione w fascynujący sposób. Jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę w takim razie dać jej szansę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro i są naukowe, ale przystępnie podane wiadomości, szczypta humoru i ironii, to odważę się zapoznać bliżej z treścią książki.

    OdpowiedzUsuń
  5. O, to chyba coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chcę to przeczytać! Rzuciła mi się w oczy od razu, od kiedy pierwszy raz zobaczyłam ją na Instagramie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak ją ocenisz, bo ma różne recenzje ;)

      Usuń
  7. Ta forma brzmi świetnie! Ja czuję się ogromnie zachęcona, a podejrzewam, że i młodsi czytelnicy mogą się z takim pomysłem polubić. Co prawda astrofizyka łatwa nie jest, ale jak osoba, która o niej opowiada jest pełna pasji i zaangażowania, to istnieje ogromna szansa, że to się skończy czymś naprawdę pomysłowym i wartościowym! Ja w to wchodzę - będę na książkę polować. ;)
    Przy okazji świetna koszulka modela! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz i każdy głos w dyskusji.