262. Kobieta i dążenie do wolności, czyli "Cena wolności" Barbara Wysoczańska

Twórczość Barbary Wysoczańskiej śledzę od jej debiutanckiej powieści "Narzeczona nazisty" (TU znajdziecie wszystkie moje recenzje). Już wtedy zainteresowała mnie świetnym zbudowaniem tła historycznego, przystępnym stylem i interesującą, silną kobiecą bohaterką. Wraz z kolejnymi powieściami tej autorki podróżowałam w miejscu i czasie, poznawałam fascynujące postacie, zwłaszcza te kobiece, zagłębiałam się w poruszające historię. Nie mogłam sobie więc odmówić poznania kolejnej książki z dorobku tej autorki, środowej premiery pt. "Cena wolności". Zapraszam na kilka słów o tej książce. 



Klara Tyszkiewicz to młoda kobieta, która zauroczona hasłami feministycznym i emancypacyjnymi chce zmienić świat. Buntuje się przeciwko tradycyjnym zasadom, w świetle których jako kobieta powinna wyjść za mąż, urodzić dzieci i pozostać w domu. Kiedy w Warszawie i całym zaborze rosyjskim zaczyna wrzeć, a walka o wolność i niepodległość staje się możliwa, Klara ma przed sobą walkę innej natury... 

Zaczęłam czytać tę książkę i coś mnie tknęło, że kojarzę imię i nazwisko głównej bohaterki. Po czym przypomniałam sobie, że Klara Tyszkiewicz pojawiła się już w innej powieści autorki, w mojej ulubionej "Sile kobiet"! W tamtej książce była to jednak postać drugoplanowa, dodatkowo historia rozgrywała się później, więc można na spokojnie poznawać "Cenę wolności" bez znajomości "Siły kobiet".

Powieść ta jest bardzo feministyczna w swoim wydźwięku. Jak zwykle u autorki pojawia się tu wątek silnej, niezależnej kobiety, z tym że w tej historii połączony jest on z faktyczną walką o prawa kobiet, ale też o niepodległość. Główna bohaterka, Klara, jest bardzo postępowa jak na swoje czasy - nie śpieszy jej się do zamążpójścia, ba, nawet nie planuje tego w dalszej przyszłości. Skupia się za to na nauce w ramach tajnego Latającego Uniwersytetu i pracy w "Bluszczu", gdzie pisze feministyczne artykuły. Jej historia jest niełatwa, pełna osobistych tragedii i narodowych dramatów, ale przy tym nieoczywista, rozbudowana i po prostu ciekawa, więc zarazem porusza i wciąga.

Tło fabularne jest tu bardzo dobrze opisane, rozbudowane, a przy tym nieprzytłaczające. Autorka bardzo zręcznie opisuje niepokoje społeczne początku XX wieku, dążenie do niepodległości, bunty i działalność emancypantek. W tym trudnym, ale interesującym czasie, historia Klary wybrzmiewa naprawdę dobrze. Ponadto, jak zwykle u pani Wysoczańskiej, całość opisana jest przystępnie i dynamicznie, przez co jest to książka, która właściwie sama się czyta, mimo dramatycznych wydarzeń, w jakie jest naprawdę bogata. 

Mam jednak mały problem z tą powieścią, bo przy lekturze chwilami odczuwałam déjà vu, jakbym już kiedyś coś podobnego czytała. Nie wiem, być może faktycznie gdzieś już widziałam podobne wątki, a może po prostu niektóre momenty były przewidywalne. W każdym razie to lekko zaburzało mi czytanie, doceniam jednak całość: pomysł na historię, pióro autorki, a także kreację głównej bohaterki.

"Cena wolności" to kolejna bardzo dobra powieść w dorobku Barbary Wysoczańskiej. Przenosi nas na początek XX wieku, w czasy, kiedy Polski nie było na mapie świata, ale dążenia naszych rodaków do odzyskania wolności były coraz bardziej intensywne, gdzie pojawiały się pierwsze ruchy emancypacji kobiet, w momenty zmian społecznych. Autorka jak zwykle poradziła sobie z tematem bardzo sprawnie, z odpowiednią dawką delikatności, a przy tym z dużą dynamiką, dzięki czemu jej powieść jest naprawdę interesująca, poruszająca i wciągająca. Polecam!

 

Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem FILIA - współpraca reklamowa, barter. 

tytuł: "Cena wolności"
autor: Barbara Wysoczańska
data wydania: 25 listopada 2023 r.
wydawca: Wydawnictwo FILIA
liczba stron: 576
kategoria: powieść historyczna/powieść obyczajowa

Komentarze

  1. Koniecznie muszę poznać tę historię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka już u mnie. Będę ją czytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie znam autorki, ale z tego co napisałaś uważam, że będzie mi po drodze z jej książkami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam w swoich zbiorach "Siłę kobiet", więc pewnie najpierw sięgnę po tamtą książkę zanim pomyśle o "Cenie wolności". Mam jednak pytanie czy fakt, że bohaterka pojawia się w obu powieściach nie powinien zmienić kolejności czytania? Chodzi mi o to czy wybierając "Siłę kobiet" nie zaspoiluję sobie w jakimś sensie losów Klary?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz sięgnąć najpierw po "Siłę kobiet", Klara jest tam bohaterką drugoplanową, nie powinnaś sobie nic zaspojlerować ;)

      Usuń
  5. Nie czytałam jeszcze nic Barbary Wysoczańskiej, ale brzmi całkiem ciekawie. Będę miała na oku książki autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Robisz piękne zdjęcia książek. Bardzo klimatyczne! Pozdrawiam MistrzSlow

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że to nowość, więc przyjdzie mi poczekać, aż się pojawi w bibliotekach. Ale bardzo mnie zaciekawiła, bo lubię takie bohaterki. Będę czekać na okazję do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy Ci się spodoba, bo jednak sięgamy po nieco inne książki na co dzień ;)

      Usuń
  8. Nie znam jeszcze twórczości autorki, ale kiedyś chętnie bym poznała "Siłę kobiet" :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz i każdy głos w dyskusji.