40. Bolączki i wyznania młodego lekarza, czyli "Będzie bolało" Adam Kay
Literatura poruszająca tematy medyczne od zawsze mnie interesowała. Kiedyś miałam nawet plan zostania lekarzem lub pielęgniarką, ale mi przeszło, jednak zainteresowanie medycyną pozostało. Dlatego też, kiedy usłyszałam o książce Adama Kay "Będzie bolało", która zawiera wyznania pracownika służby zdrowia, wiedziałam, że to coś dla mnie...
tytuł: "Będzie bolało. Sekretny dziennik młodego lekarza"
tytuł oryginału: "This is Going to Hurt. Secret Diaries of a Junior Doctor"autor: Adam Kay
tłumaczenie: Katarzyna Dudzik
wydawca: Insignis
data wydania: 7 września 2017 r.
data polskiego wydania: 6 czerwca 2018 r.

Z jednej strony książka była ciekawa, momentami nawet poruszająca. Czyta się ją szybko, myślę, że wystarczy jeden wolny wieczór na przeczytanie całości. Autor potrafi wyjątkowo dobrze snuć interesujące opowieści i przytaczać anegdoty z życia młodego lekarza, nie tylko swoje "przypadki", ale też doświadczenia innych. Niektóre wpisy z jego dziennika są krótkie, czasem jest to jedno czy dwa zdania, ale mimo to są bardzo treściwe i często zapadające w pamięć. Momentami w tej książce jest zabawnie, czasem smutno, a nawet szokująco, ale są też momenty, zwłaszcza kiedy Adam traci pacjentów, po prostu tragiczne. Dodatkowo, z jego wpisów widzimy jak nieżyciowe są instytucje sprawujące nadzór nad szpitalami, jak bezmyślnie, a czasem nawet jak bardzo źle traktują one młodych adeptów sztuki lekarskiej.
Z drugiej jednak strony, momentami denerwowały mnie komentarze Adama i też niekoniecznie się z nim zgadzam w kwestiach moralno-etyczno-życiowych. Mam prawo się nie zgadzać i starałam się, żeby nie wpłynęło to na mój odbiór całości, jednakże były takie chwile, że się krzywiłam czytając przemyślenia autora. Niemniej, to nie znaczy, że Wam te rozważania nie przypadną do gustu ;).
Adam żyje i pracuje w Wielkiej Brytanii i jego przeżycia i doświadczenia są związane właśnie z sytuacją służby zdrowia w tym kraju, ale wydaje mi się, że o naszych polskich lekarzach i ich warunkach pracy można powiedzieć podobne rzeczy. To jest szokujące jak bardzo przepracowują się młodzi lekarze, jak źle są traktowani przez instytucje służby zdrowia, ale też jak odnoszą się do nich pacjenci...
Ta książka pokazuje bałagan i "nieżyciowość" ludzi i instytucji zarządzających zdrowiem publicznym. Jak to jest, że na dyżurze na oddziale szpitalnym i w przychodni przyszpitalnej jest jedna i ta sama osoba? Jak to jest, że młodzi lekarze często nie mogą liczyć na pomoc i radę starszych kolegów? Nie mówiąc już o tym, że nie mają czasu na wypoczynek i przyjmują pacjentów i opiekują się nimi po wielogodzinnych dyżurach, zmęczeni i głodni...
"Będzie bolało" jest więc szokującą prawdą o służbie zdrowia, jej bolączkach, wadach, ale też i wyznaniem o momentach radości w szpitalnej egzystencji, kiedy lekarzowi udaje się ocalić życie i zdrowie pacjentów nie do ocalenia. Warto poznać tę bardzo emocjonalną, poruszającą książkę, żeby inaczej spojrzeć na medyków, ich życie i pracę...
Myślę ,że tę książkę powinny przeczytać między innymi, wszystkie osoby wybierające się na studia medyczne.
OdpowiedzUsuńLepiej nie, bo się zniechęcą za bardzo i będzie brakować lekarzy ;)
UsuńO ile niektore filmy i seriale medyczne mogę obejrzeć o tyle książek nie czytam w szczególności jeśli są to reportaże lub jakieś wyznania. MOja mama również - przeżycia osobiste.
OdpowiedzUsuńRozumiem, jak ktoś ma niemiłe przeżycia w tym zakresie to niekoniecznie chce o tym czytać... Ja akurat nie mam praktycznie żadnych doświadczeń ze służbą zdrowia - w szpitalu byłam dwa razy w życiu: jak się urodziłam i jak złamałam rękę, więc inaczej odbieram takie książki.
UsuńPozazdrościć. I mam nadzieję, że nie będziesz musiała spędzać czasu w szpitalu :*
UsuńTeż mam taką nadzieję ;)
Usuń:*
UsuńKsiążkę już mam, ale jeszcze jej nie czytałam.
OdpowiedzUsuńJak znajdziesz chwilę to sięgnij po nią, szybko się czyta ;)
UsuńZakupiłam, bo mnie bardzo intrygowała i zamierzam się z nią zmierzyć w najbliższym czasie. Ciekawe czy ja będę się zgadzać z dylematami autora.
OdpowiedzUsuńOgólnie to dobra książka, nie wątpię, że Ci się spodoba ;).
UsuńNazwisko autora nie brzmi jednoznacznie. Czy książka opowiada o polskich realiach?
OdpowiedzUsuńJak wspomniałam wyżej, Adam pracuje w Wielkiej Brytanii, więc realia brytyjskie ;). Ale myślę, że polskie realia wyglądają podobnie...
UsuńOj tak, temat mnie ciekawi, tym bardziej, że moja kuzynka jest lekarzem :) Trochę więc znam temat od innej strony. Sama kiedyś też miałam plany zostania lekarzem, ale ostatecznie poszłam całkiem inną drogą.
OdpowiedzUsuńMoja siostra studiuje pielęgniarstwo, więc też znam ten temat trochę z innej strony ;)
UsuńRaczej sobie odpuszczę. Nie czuję się zainteresowana na tyle, by sięgać po nią a i też nie mam tyle czasu :)
OdpowiedzUsuńhttp://whothatgirl.blogspot.com
Rozumiem, nie każdy lubi książki medyczne, zwłaszcza wyznania młodych lekarzy ;)
UsuńDokładnie :D Gusta i guściki :D
Usuń;)
UsuńNa pewno kiedyś przeczytam.
OdpowiedzUsuńPolecam ;)
UsuńPo książki medyczne sięgam kiedy jakiś temat mnie zaciekawi. Tutaj jakoś mam mieszane uczucia i na razie ją odpuszczę.
OdpowiedzUsuńTo raczej literatura faktu, więc faktycznie, inaczej się czyta, niż na przykład książki na temat historii medycyny ;)
UsuńCoś czuję, że jak przeczytam, to do lekarza prędko nie pójdę. Niemniej jednak warto być świadomym tego, co się dzieje wokół nas.
OdpowiedzUsuńJa to myślę, że prędzej nie zostaniesz lekarzem ;)
UsuńGENIALNA jest ta książka <3
OdpowiedzUsuńJak dla mnie może nie genialna, ale dobra i warta poznania ;)
UsuńCzyli czytanie tej książki będzie bolało... ;) Chętnie sięgnę, podoba mi się zamysł główny opowiedzenia o barierach nie tylko medycznych, ale także czysto technicznych, o tej nieżyciowości. Niestety mam duże obawy, że skoro tak jest w Wielkiej Brytanii to nie ma co się oszukiwać, tu u nas w Polsce jest na pewno dużo gorzej...
OdpowiedzUsuńOj tak, boli czytanie tej książki... Człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego, jak młodzi lekarze są przepracowani, jak wiele godzin spędzają w szpitalu, bez chwili na odpoczynek czy posiłek... Jeśli w Polsce też tak jest, to trudno się dziwić, że lekarze strajkują.
UsuńMam ją w planach, kiedyś pewnie zabiorę z biblioteki. ciekawi mnie nie tylko opowieść o życiu lekarza, ale też humor, o którym słyszałam wiele dobrego :D
OdpowiedzUsuńTak, jest tam trochę humoru, zabawnych anegdotek, ale to jakby dodatek do całej opowieści ;). Ale w sumie bez tych wstawek by wyszła dość ponura, wręcz gorzka historia...
UsuńMam na nią ochotę. Na pewno mnie zachęciłaś :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że zachęciłam ;)
UsuńTym razem tematyka nie jest moja, ale cieszę się, że jesteś zadowolona :)
OdpowiedzUsuńRozumiem ;)
UsuńLubię literaturę faktu, a książek medycznych chyba do tej pory nie czytałam, dlatego z chęcią się na nią skuszę.
OdpowiedzUsuńPolecam ;)
UsuńJa też wczoraj dodałam recenzję na ten temat. Mi osobiście książka bardzo się podobała. ;)
OdpowiedzUsuńJa też ogólnie nie narzekam na tę książkę ;)
UsuńMam ten tytuł na swojej liście juz.
OdpowiedzUsuńMiłego czytania w takim razie ;)
Usuń